Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szampon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szampon. Pokaż wszystkie posty

16 września 2013

Love2Mix Organics - recenzja szamponu z ekstraktem z organicznej pomarańczy i papryczki chili

Witajcie
Dziś recenzja szamponu Love2MIX Organics, Pervoe Reshenie. Szampon do wszystkich typów włosów, ekstrakt z organicznej pomarańczy i papryczki chili.



Kupiłam w sklepie Kokardi  13,17zł bez przesyłki



Obietnice producenta:
Szampon zapobiega wypadaniu włosów i stymuluje ich wzrost, ma odżywcze i rewitalizujące działanie. Za pomocą zawartego w składzie organicznego ekstraktu pomarańczy szampon głęboko oczyszcza włosy i skórę głowy, wzmacnia cebulki włosowe i pobudza wzrost włosów, odświeża skórę głowy. Organiczny ekstrakt z chili poprawia krążenie krwi, zapobiega wypadaniu włosów. Szampon ma przyjemny zapach, nadaje się idealnie do pielęgnacji każdego rodzaju włosów i skóry głowy. 

Skład: Aqua with infusions of Organic Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract, Organic Capsicum Frutescens Fruit Extract, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Cocoyl Glutamate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Theobroma Cacao Seed Extract, Panax Ginseng Extract, Benzyl Alcohol, Sodium Chloride, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum, Citric Acid, Lycopen, Caramel.


















Moja opinia:
- nie zauważyłam, żeby zapobiegał wypadaniu włosów
- na pewno stymuluje ich wzrost, bo pojawiło się trochę baby hair
- działanie odżywcze - niekoniecznie
- dobrze oczyszcza włosy (zmywa oleje, naftę)
- dobrze się pieni
- są puszyste i nie obciążone
- odświeża skórę głowy
- ślicznie pachnie (jak gorzka czekolada z pomarańczą i chili)
- jest bardzo wydajny
- trochę plącze włosy
- nie przedłuża ich świeżości, są dobre (świeże, nieprzetłuszczone) przez 1-2 dni
- trzeba zamawiać przez internet

To tyle, mam nadzieje, że komuś się przyda :)

Zapraszam na moje aukcje ---> KLIK  bardzo zależy mi na sprzedaniu wszystkich rzeczy! 

28 czerwca 2013

Tołpa planet of nature - oczyszczający szampon normalizujący - recenzja

Cześć dziewczyny, zaczęły się już wakacje. Szkoda tylko, że pogoda taka brzydka, ale mam nadzieję, że niedługo to się zmieni.
Dzisiaj przychodzę do was z recenzją szamponu TOŁPA planet of NATURE - oczyszczający szampon normalizujący do włosów normalnych i przetłuszczających się. Jak producent zaznaczył na opakowaniu ma on ekstrakty roślinne z szałwii, chmielu, rumianku, łopianu, rozmarynu, skrzypu, melisy i kasztanowca. Czy oby na pewno to zaraz sprawdzimy. Dodatkowo nie zawiera alergenów i sztucznych barwników.
Kupiłam go zachęcona słowem "normalizacja" mam problem z przetłuszczaniem się włosów, wiem że nie jest to przetłuszczanie się mocne, ale jednak. To dzień w rozpuszczonych włosach, co pewien czas je dotykam i tak oto są u nasady tłuste, czasem nawet związane się przetłuszczają przy skalpie a końcówki puchate i suche jak 'siano'. Wypróbowałam i muszę powiedzieć, że nie powalił mnie na kolana.

 


PLUSY:
- dobrze myje i oczyszcza a jednocześnie jest dość delikatny
- dość dobtze zmywa oleje, naftę itp, produkty
- ładnie pachnie
- dobrze się pieni
- włosy po nim nie są oklapnięte
- włosy po jego użyciu są miękkie i gładkie
- dobre, funkcjonalne otwarcie
- szampon nie reguluje pracy gruczołów łojowych, ALE muszę przyznać, że czasami (nie wiem od czego to zależało) włosy były całkiem ładne nawet drugiego dnia.
- skład, bardzo dużo ekstraktów, szkoda tylko, że występuję także kilka składników, które mogą podrażniać



MINUSY:
- nie zmniejsza przetłuszczania się włosów (dalej musiałam koniecznie myć na 2 dzień)
- nie zauważyłam, żeby wpłynął jakoś na błyszczenie się włosów
- dla mnie mało wydajny
- cena jak dla mnie wysoka (ok 17zł/200ml)


Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Propyleme Glycol, Laureth-2, Peg-20 Glyceryl Oleate, Creatine, Hydrolyzed Soy Protein, Salvia Officinalis (Sage) Leaf Extract, Equisetum Arvense Extract, Humulus Lupulus (Hops) Cone Extract, Chamomilia Recutita (Matricaria) Flower Extract, Arcticum Majus Root Extract, Rosemarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Melissa Oficinalis Herb Extract, Aesculus Hippocastanum (Horse Chestnut) Seed Extract, Maltodextrin, Hydropropl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Peat Extract, Tetrasodium Edta, Citric Acid, Methylparaben, Propylparaben, Methylisothiazolinone

Szczerze powiedziawszy to sama nie wiem co myśleć o szamponie, aktualnie już praktycznie go kończę, na razie nie kupię ponownie ale kto wie, może w przyszłości. 

Miałyście do czynienia z tym szamponem? Może macie jakieś sprawdzone na przetłuszczające się włosy przy skórze głowy i suche/normalne na końcach?

Zapraszam na moje allegro i do obserwowania bloga :)
sunshine


9 maja 2013

Recenzja szamponu przeciw wypadaniu włosów - Subrina recept

Cześć wszystkim
Szampon przeciw wypadaniu włosów Subrina Recept - recenzja. Chyba najlepiej jak zrobię recenzję w punktach. Dla niektórych niektóre wady mogą być zaletą, ale to zależy od typu włosów.





Zalety:
- świetnie oczyszcza włosy, są skrzypiące
- bardzo dobrze zmywa wszelkie oleje, naftę i tym podobne produkty z włosów
- nie plącze włosów
- ma ładny ziołowy zapach
- jest dość wydajny
- niska cena


Wady:
- przy częstym użytkowaniu bardzo przesusza skórę głowy, a także włosy na końcach
- nie zauważyłam ograniczenia wypadania włosów
- nie zauważyłam przyspieszonego wzrostu włosów
- słaba dostępność (ja kupiłam na doz.pl)
- słaby skład



Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Polyquaternium-7, Glycol Distearate, Cocamide MEA, Parfum, Propylene Glycol, Ethoxydiglycol, Butylene Glycol, Humulus Lupulus Extract, Lactic Acid, Glucose, Sodium Citrate, Phenoxyethanol, Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Tocopherol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Citric Acid, Limonene, Benzyl Salicylate, Linalool





To moja pierwsza analiza składu, ale mam nadzieję, że chociaż trochę pomocna. Jak widać wyciąg z chmielu jest w połowie składu, a na samym początku SLS. Dodatkowo występuje wiele substancji drażniących i mało bezpiecznych.

Nie kupię ponownie tego szamponu, nie widzę rezultatów, tylko podrażnienie głowy. Warto jednak zwrócić uwagę, że świetnie sobie radzi z wszelkimi olejami, naftą itp. produktami (lepiej niż jakikolwiek inny szampon którego używałam).

Zapraszam na kolejne posty, do obserwowania i komentowania ;) postaram się być bardziej systematyczna.

moje aukcje -> KLIK



1 maja 2013

Haul, czyli kolejne zakupy :)

Cześć dziewczyny ;)
Dziś post zakupowy, kupiłam trochę, części Wam nie pokazałam, bo nie było okazji i nawet zużyłam:) postaram się przed majówką zrobić projekt denko i chociaż jedną recenzję :)
Zapraszam!



1. Farba do włosów, color mask - użyła ją moja mama i była zadowolona z efektów ;) (ok 20zł)
2. Szampon babydream - mój niezbędnik w łazience (ok 4zł)
3. got2b - puder zwiększający objętość, użyłam kilka razy, ale to chyba nie dla mnie (może niedługo zrobię o tym post) (ok 16zł-promocja)
4. Sensual, Joanna - plastry do depilacji twarzy, używam do depilacji wąsiku i bardzo je lubię (ok 6zł)
5. Dermena lash- odżywka do rzęs i brwi - za tydzień pojawi się recenzja ze zdjęciami po miesięcznej kuracji. (ok 21zł - promocja)



1. Bourjois - tonik witaminowy, jestem z niego zadowolona, co prawda używam od 2 dni, ale cieszę się, ze skusiłam się na promocję (kup płyn micelanry + tonik lub żel za 19,99)
2. Bourjois - płyn miecelarny, mój hit
3. Evelinie slim - chyba najpopularniejszy żel antycellulitowy, chciałam kupić Ziaję rebuild bo miałam wcześniej (niestety starczyła na 2 tyg a kosztowała prawie 17zł a Eveline 9,99)
4. plastry - zawsze sie przydadzą na majówkę ;)

To tyle, pozdrawiam serdecznie i do zobaczenie wkrótce ;)

Allegro --> klik



19 lutego 2013

5 lutego 2013

Ulubieńcy roku 2012 !

Jak w tamtym roku tak i w tym pokażę Wam moich ulubieńców. Nie robię tego co miesiąc bo nie posiadam aż tylu kosmetyków i tylu nowości, żeby co miesiąc mieć coś do pokazania. Długo się zastanawiałam co wybrać i czy na pewno zasługuję na miano ulubieńca. Dlatego też ulubieńcy roku 2012 są tak późno. Nie będzie to kosmetyków z każdej kategorii, bo po prostu nie znalazłam aż tylu ulubieńców.
A więc zaczynamy!


1. La Roche-Posay Effaclar DUO - mam nadzieje, że niedługo doczeka się recenzji. Jestem z niego zachwycona, to moja 4 tubka. Używam dość regularnie od lutego i naprawdę polecam. Zdecydowanie poprawiła się kondycja mojej cery, mam mniej wyprysków, zaskórników i tym podobnych nieprzyjaciół.


2. Szampon Babydream - co tu dużo pisać, jest świetny. Wspaniały skład, delikatny, dobrze myje włosy i jest tani. Kupuję go systematycznie od ponad roku i zdecydowanie polecam.


3. Zapach Naomi Campbell cat deluxe - kocham! dostałam kolejną buteleczkę pod choinkę :) uwielbiam ten zapach i towarzyszy mi już ładnych kilka lat. Warto powąchać, jest naprawdę cudny, ile razy mam go na sobie dostaję mnóstwo komplementów.


4. Lakier do paznokci - tu musiałam się mocno zastanowić, ale wybrałam ulubieńcem został lakier e.l.f. Nie wyobrażam sobie dnia bez pomalowanych paznokci, chociażby na bezbarwny. W tym roku najczęściej używałam purpurowo fioletowego koloru e.l.f. - Punk purple. Świetny kolor, dobra trwałość, szybko schnie i nie odpryskuje. Serdecznie polecam.


5. Cień KOBO - 117 caffe latte. Świetny kolor, używałam go często jako cień w załamaniu powieki, ale również nadawał się do podkreślenia moich brwi. Jest dość miękki, ale warto wypróbować.


To tyle, wiem że jest tego mało, ale jestem monotonna, używam ciągle tych samych kosmetyków. A jak próbuję, to rzadko spotykam perełki :)

Zapraszam do komentowania, obserwowania i odwiedzania moich aukcji :)   KLIK

26 grudnia 2012

Barwa Ziołowa, szampon pokrzywowy - recenzja.

Nadrabiam zaległości. Ot, co robię w drugi dzień świąt. Zacznę od postu z recenzją może niezbyt pochlebną. Ale te dobre wolę zostawić na nowy rok :)
Barwa ziołowa, Szampon Pokrzywowy do włosów przetłuszczających się. 3-4zł/250ml. 


Kupiłam go z myślą o dogłębnym oczyszczeniu skóry głowy i włosów. Używałam ok 1-2 razy w tygodniu, jednak się nie sprawdził. Muszę przyznać, że świetnie oczyszcza, zdecydowanie zmyje każdy olej, maskę itp. produkty. Włosy po umyciu są świeże, skrzypiące i lśniące. Moje nie były także zbyt poplątane i nawet bez odżywki mogłam je rozczesać. Po wysuszeniu włosy są puszyste, lśniące, świeże, dość łatwo się układają. Jednak taki efekt utrzymuje się krótko. Na drugi dzień włosy są puszyste na końcach a przy skórze głowy oklapnięte i przetłuszczone. Na dodatek dostałam łupieżu i jestem przekonana, że właśnie od tego szamponu. Jego wydajność też jest słaba, jest rzadki, ale patrząc na cenę nie można narzekać. Natomiast mogę ponarzekać na jego opakowanie, odkręcana butelka z wielkim otworem, co zdecydowanie nie ułatwia użytkowania.


Aktualnie używam go raz na tydzień/10 dni. i jest ok. Mimo to nie kupię go ponownie, jest po prostu zbyt mocny i podrażnia moją skórę głowy. Staram się również nie szorować skalpu, tylko np zmywać nim olej z końcówek włosów. Jeżeli ktoś potrzebuje mocnego oczyszczenia to na pewno się sprawdzi. Na pewno nie polecam go osobom z przetłuszczającymi się włosami ani z wrażliwą skórą głowy.


Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam ;*

17 listopada 2012

Mini zakupy ;)

Hej, dawno mnie nie było, a to za sprawą braku czasu i problemów zdrowotnych. Aktualnie jakoś sobie poradziłam ze wszystkim, trochę kolokwiów na studiach w tym tygodniu, ale co to dla mnie ;)
Także zapraszam na szybki post, dotyczący moich ostatnich zakupów urodowych.


1. Ziele skrzypu
2. Liść pokrzywy
3. Korzeń pokrzywy do płukania włosów.
4. Natural classic Henna, treatment wax, maska do włosów WAX
5. Iwostin Purritin, krem na noc
6. Barwa, szampon pokrzywowy
7. Inter fragnances, szampon Seboradin przeciw wypadaniu włosów.

Oprócz kremu wszystkie produkty mają na celu wzmocnić moje włosy. Post z aktualną pielęgnacją włosów jest w trakcie tworzenia. Niedługo się pojawi.

pozdrawiam serdecznie ;)

PS, przypominam o rozdaniu, jeżeli nie zgłosi się 20 osób to niestety się nie odbędzie.



29 października 2012

Małe zakupy kosmetyczne :)

Hej, dziś pokażę Wam moje małe zakupy kosmetyczne.

Nie będę się rozpisywać :) Miałyście z nimi do czynienia? Polecacie czy nie?


1. Mydła Isana ok. 3zł każde
2. Szampon Babydream - uwielbiam go, czasem używam do włosów, w większości do mycia pędzli. ok 3zł
3. Cliniqe All about eyes - próbka zakupiona na allegro, ok 25zł
4. Szampon w kostce z glinką Rhassoul, Mydlarnia św. Franciszka - ok 10zł
5. Lakier paese nr 113, piękny burgundowy kolor - 10zł
6. Carmex w tubce- ok 8zł

To tyle moich małych zakupów, na razie oczywiście :)
pozdrawiam
sunshine <3

25 października 2012

Facelle - produkt do wszystkiego, czyli do niczego.

Jednak nie wszystko jest dla wszystkich. Niestety u mnie płyn do higieny intymnej Facelle nie sprawdził się jako szampon. Nie ma samych minusów ale plusów ciężko się doszukać.


Po kolei. Muszę przyznać ze oceniam szampon, czyli nie stosowałam odżywki ani nic innego, żeby moc ocenić jego działanie. Użyłam go 4 razy i za każdym razem byłam niezadowolona.
~ okropnie plącze włosy
~ jest tępy w użytkowaniu
~ wypadają mi po nim włosy, bardziej łamią, może dlatego ze powoduje się tarcie miedzy nimi.
~ dostałam łupieżu
~ pojawiły się grudki na skórze głowy
~ włosy były sztywne, szorstkie i oklapnięte
~ oczywiście nie dały się rozczesać (potem użyłam jedwabiu, bo nie mogłam inaczej nic z nimi zrobić)
~ skóra głowy swędziała
~ pojawiły się krostki, grudki
~ włosy nie były dłużej niż zwykle świeże - max 2 dni (mimo, że nie użyłam żadnej odżywki)

Na plus:
~ zasługuje skład
~ oraz to że do pierwotnej funkcji (higieny intymnej) sprawdza się świetnie (stosowałam tylko 2 razy, w celu sprawdzenia, bo wykańczam inny płyn) 
~ jeżeli chodzi o całe ciało, to działa jak zwykły żel, nie przesusza za mocno, ale też nie nawilża w żaden sposób.


Ogólnie jestem na nie i to bardzo. Coraz częściej zdarza mi się trafiać na takie produkty, które sprawdzają się u większości a u mnie nie. Kolejny już niebawem.

To tyle na dziś, postaram się  częściej pisać i odwiedzać wasze blogi ;) Ale jutro jadę na zakupy, także spodziewajcie się notki zakupowej ;D Udanego weekendu! :)
pozdrawiam ;*



7 lipca 2012

niewielkie zakupy

Cześć, dziś znów zakupy, tym razem małe ale stwierdziłam, że w najbliższym czasie nic nie będę kupować, więc postanowiłam wam je zaprezentować.


  

1. Wkłady do maszynki Gillette. Kiedyś pokazywałam Wam maszynkę, posiadam Venus Embrace TU, ale niestety aktualnie wkładu do niej są drogie, więc z racji tego, że pasują wszystkie końcówki Venus, kupiłam na Allegro po 7zł wkłady do Venus Breeze.

2. Serduszka z Sephory, były po 0,50 zł wiec nie mogłam się nie skusić :) kupiłam wiele więcej ale już ich nie mam :(

3. Tutaj zaskoczenie, dnia pewnego narzekałam na to, że moja wykończona prawie cała baza z Kobo już nie działa, o dziwo tego samego dnia byłam w Warszawie i w Sephorze, znalazłam na promocji za 15zł bazę w pędzelku. Jest całkiem dobra.

4. Pomadka Tisane, uwielbiam wersję w słoiczku, musiałam przetestować też tą. Słyszałam, że jest gorsza, ale nie posiadam niczego w sztyfcie dlatego kupiłam, ok. 9zł

5. Szampony Dermena, tutaj zaszalałam kupiłam aż 3. W Dbam o Zdrowie był za 14,90! praktycznie o połowe taniej niż zwykle. Moja mama lubi te szampony więc zrobiłam nam zapas.

To tyle, szykuje się wielki haul ubraniowy i ogromna torba zużyć woła o opróżnienie jej:) to wszystko niedługo. Również szykuje się kilka recenzji.
pozdrawiam
sunshine <3

20 kwietnia 2012

Fitomed szampon ziołowy - idealny?

Dziś piszę o szamponie ziołowym Fitomed do włosów tłustych.
Kupiłam go miesiąc temu i od tamtej pory używam za każdym razem gdy myje włosy. Cena to 10,79 za 250ml. Jego dostępność jest słaba, nie wiem gdzie można go dostać w stacjonarnym sklepie. Kupować tylko jego na allegro bądź stronie Fitomed jest, uważam średnio opłacalne.
Zauważyłam jednak, że jest dostępny w aptekach DOZ (Dbam o zdrowie) - trzeba go zamówić na stronie i przyjdzie do wybranej przez nas apteki - dzięki czemu zaoszczędzimy na przesyłce. Piszę o tym bo może ktoś nie wie o takiej możliwości - ja sama się wtedy dowiedziałam i uważam, że to duże ułatwienie.
To tyle wstępnych informacji skąd mam szampon, teraz przejdę do jego działania.




Składu nie będę przepisywać, możecie przeczytać, powiem tylko że jest naprawdę bardzo dobry. na drugim miejscu znajduje się wyciąg ziołowy.
  • zmniejsza łojotok i wypadanie włosów - rzeczywiście włosy mniej się przetłuszczają, ale zmniejszenia wypadania włosów nie zauważyłam
  • łagodzi swędzenie i łuszczenie skóry głowy - tutaj zgadzam się w 100%
  • zapobiega nawrotom łupieżu - nie mam problemu z łupieżem, dlatego ciężko powiedzieć.
  • dobrze się pieni
  • nadaje włosom ładny blask, połysk
  • butelka ma dobry dozownik, nie wylewa się za dużo produktu
  • wydajny (połowa butelki na miesiąc)
 Nie będę wymyślała wad tego produktu bo naprawdę jestem zadowolona. Na pewno kupię go ponownie. Nawet nie używając odzywki włosy są ładne, błyszczące. Nie są przesuszone.

  


    Serdecznie polecam ten szampon.

    zapraszam na stronę SPRZEDAJĘ i moje konto ALLEGRO :)

    pozdrawiam
    sunshine <3

    14 kwietnia 2012

    Zakupy marcowo- kwietniowe

    Dzisiaj znowu pokaże Wam kilka produktów, które ostatnio kupiłam :)



    1. Roll-on Isana, Rossmann - bo była dobra cena na do widzenia, ok 4zł
    2. lakier Safari - nr 105, śliczna brzoskwinia - 3 zł
    3. Gąbeczka konjac, Rossmann - kupiłam na wypróbowanie i powiem Wam że jest całkiem fajna :) - ok 15zł
    4. Żel pod prysznic Isana - bo był w promocji - ok 4zł
    5. Szampon Natei, Biedronka - do zmywania nafty z włosów - ok 3zł
    6. Płyn do higieny intymnej - skończył mi się wiec kupiłam bo był pod ręką - ok4zł

    Jak widzicie, zakupy dość małe i tanie. Jestem zmuszona kupić jeszcze kilka rzeczy w tym miesiącu, także na pewno pojawi się jeszcze post o tej tematyce :)
    Teraz zmykam pisać recenzję i inne posty :)
    Trzymajcie się ciepło
    sunshine ;*

    13 marca 2012

    Zakupy

    Kupiłam dziś kilka rzeczy:
    W aptece:
    1. Fitomed - szampon do włosów tłustych 10,79 zł
    2. GAL Dermogal A+E 12,19zł
    3. Nafta kosmetyczna z wyciągiem z czarnej rzodkwi 6,39zł

    Oriflame:
    1. Jasna kredka na linie wodna 12,90
    2. Zestaw Floral: mydełko, żel pod prysznic i krem do rąk ?? nie pamiętam :)



    Piszcie jeżeli mam zrobić recenzję :)
    pozdrawiam
    sunshine

    PS Zapraszam na aukcje KLIK

    29 lutego 2012

    Recenzja - Klorane suchy szampon

    Klorane Suchy szampon na bazie mleczka z owsa to mój pierwszy tego typu kosmetyk. Jak zauważyłam nie jest niezbędny w mojej kosmetyczce, kupiłam go już bardzo dawno temu a użyłam 4 razy. Jeszcze wystarczy na 1-2 użycia. Mam małą próbkę, kupioną na allegro, pojemność: 50ml / 30,8g.


    Jeżeli chodzi o efekt, a to chyba najważniejsze to jest całkiem dobry, włosy po użyciu tego szamponu utrzymują sie "świeże" przez 8-10h.

    Ale znalazłam jeden bardzo istotny minus, po użyciu na skórze głowy pojawiają sie małe grudki i jakby łupiez, co absolutnie nie jest efektem pożądanym.
    Dlatego używam go bardzo rzadko i zwykle związuje.

    Nie próbowałam żadnego innego tego typu kosmetyku, zraziłam się trochę, bo uważam że to nie zbyt fajnie jak pojawia mi się łupież, czy 'grudki'. No ale kto co lubi :)




    Starałam się jak najlepiej oddać efekt jaki uzyskujemy. Przed użyciem należy wstrząsnąć, pryskamy z odległości ok 30 cm, pozostawiamy na 2 min i następnie dobrze rozczesujemy włosy.

    Jak macie jakieś pytania, piszcie
    sunshine

    24 lutego 2012

    Recenzja - Ziaja Szampon do włosów suchych, aloesowy

    Dziś kolejna recenzja, tym razem szampon aloesowy Ziaja do włosów suchych.


    Używam go jakieś 1,5 m-ca, jestem w połowie opakowania. Wydaje się być w miarę wydajny. Cena jest kolejnym plusem, za 500ml płacimy ok 6zł.
    Mój błąd, a mianowicie moje włosy nie są suche, może na końcach, ale większym problemem jest ich przetłuszczanie się. Ale zdecydowałam, że skoro używa się jak najdelikatniejszych szamponów, podobnie jak kremów, ale nie podrażniać skóry, żeby nie produkowała więcej sebum, broniąc się. Moja głupota. tutaj zdecydowanie powinnam była kupić szampon do włosów przetłuszczających się lub do normalnych.
    Ale to nic zużyje i ten :)



    Jeżeli chodzi o plusy jakie zauważyłam:
    -dobrze myje włosy, są po nim takie skrzypiące
    -nie są bardzo suche, mogę spokojnie pominąć stosowanie odżywki i będą ok
    -ładnie pachnie
    -dobrze się pieni
    -w miarę wydajny

    Nie zauważyłam minusów, nie przesusza skóry głowy, nie plącze włosów, nie są suche, ani sianowate.
    Ogólnie jestem na tak, jeżeli zdecyduje się na ponowny zakup, to wypróbuje ten do włosów przetłuszczających się.
    Za taką cenę, warto kupić.
    pozdrawiam
    sunshine :)

    12 lutego 2012

    Zakupy, dawno dawno temu

    Taj jak w tytule, zakupy te robiłam jakiś czas temu, ale jak zwykle nie miałam czasu wstawić tego na bloga:)


    1. Pomadka ochronna Nivea
    2. maseczki z Noni Care i Bielendy (spodobały mi się)
    3. Gąbeczka - kupiłam ją w ceku zmywania maseczek, ale sama nie wiem czy dobrze zrobiłam


    1. Kolejne opakowanie zmywacza z biedronki
    2.Płyn do demakijażu
    3. Żel pod prysznic Isana - był za 2zł!
    4. Szampon Ziaja
    5.Żel Johnson's - w biedronce za 10zł - 1litr :)

    Niedługo pojawi się więcej recenzji :)
    pozdrawiam
    sunshine