Witajcie! Dawno mnie nie było, miałam wakacje, wyjechałam na kilka dni nad morze. Było bardzo dobrze, trochę się opaliłam, poleniuchowałam i pozwiedzałam.
Starałam się mimo tej przerwy od pobytu w domu nie zaniedbać mojej codziennej pielęgnacji i nawyków.
Przychodzę do Was z recenzją produktu,k którego zadaniem jest niwelowanie cellulitu, ma również działać przeciw rozstępom i jest to serum z serii pomarańczowa skórka Bielendy.
Nie przedłużając, używam go od 25 lipca, czyli prawie miesiąc, stosuje go regularnie 2x dziennie, miałam może ze 3 razy przerwę, same wiecie;) Od razu powiem, że właściwie to wystarczy mi jeszcze na 3-5dni. Stosuje go tylko na uda i pośladki. Cena ok12-15zł/175ml.
Wybrałam to serum, ze względu na działanie przeciw rozstępom, mimo że jestem dość młoda, to takowe mam. Dlatego staram się z nimi walczyć. Co do działania antycellulitowego to nie przykładam więszkej uwagi, samym kremem nic nie zdziałamy, to wiem na pewno.
Muszę też wspomnieć, że już drugi miesiąc łykam tabletki DetoCell o których pisałam TUTAJ.
ZALETY:
- ładnie wygładza skórę
- ładnie pachnie, trochę owocowo
- szybko się wchłania
- nie klei się
- skóra jest elastyczna, sprężysta
- po chwili czuć delikatne rozgrzanie, ale bardzo niewielkie
- nie podrażnia
- kosmetyk nie był testowany na zwierzętach i został przebadany dermatologicznie
WADY:
- niestety nie zauważyłam redukcji cellulitu (nie spodziewałam się nawet)
- tylko w nieznacznym stopniu rozstępy stały się mniej widoczne
Nie chcę oszukiwać, zmyślać wiec przekazałam wam moją szczerą opinię. Nie wiem czy do niego powrócę, ale z pewnością warto wypróbować, chociażby dla samej gładkości skóry warto go stosować.
Zachęcam też wszystkich do poczytania o rozstępach i cellulicie na różnych stronach i portalach. Aby nie łudzić się, że taki specyfik lub same tabletki pomogą.
Dziękuję za odwiedzanie, czytanie i komentowanie. Pozdrawiam serdecznie, sunshine ;)
Zapraszam na stronę sprzedaż i moje Allegro :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cellulit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cellulit. Pokaż wszystkie posty
22 sierpnia 2012
24 lipca 2012
DETOcell po 30 dniach - recenzja suplementu diety redukującego cellulit
Dzisiaj temat dość trudny, porywam się na recenzję preparatu zwalczającego cellulit. Mowa o DETOcell, są to kapsułki pomagające nam walczyć ze skórką pomarańczową.
Opakowanie zawiera 30 kapsułek miękkich, cena ok 30-60zł (allegro, apteki), przyjmuje się je raz dziennie w trakcie posiłku.
Chyba recenzja wymaga ode mnie stwierdzenia jaki mam cellulit i czy w ogóle. Tak mam, od ok 16 roku życia do dziś (mam prawie 22 lata) mam ten problem, nasilił się jakieś 2 lata temu, bo przytyłam i mimo że z wagi uda mi się trochę schudnąć to skórka pomarańczowa zostaje ze mną.
Niestety teraz moja waga i sylwetka nie należy do najlepszych, ale o tym też Wam opowiem, dziś skupię się tylko na cellulicie i preparacie.
Obietnice producenta i działanie preparatu:
Opakowanie zawiera 30 kapsułek miękkich, cena ok 30-60zł (allegro, apteki), przyjmuje się je raz dziennie w trakcie posiłku.
Chyba recenzja wymaga ode mnie stwierdzenia jaki mam cellulit i czy w ogóle. Tak mam, od ok 16 roku życia do dziś (mam prawie 22 lata) mam ten problem, nasilił się jakieś 2 lata temu, bo przytyłam i mimo że z wagi uda mi się trochę schudnąć to skórka pomarańczowa zostaje ze mną.
Niestety teraz moja waga i sylwetka nie należy do najlepszych, ale o tym też Wam opowiem, dziś skupię się tylko na cellulicie i preparacie.
Obietnice producenta i działanie preparatu:
Olej z ogórecznika wpływa korzystnie na przepływ krwi w skórze, przez to na jej lepsze odżywienie i dotlenienie. Zawarty w oleju kwas gamma linolenowy z grupy Omega-6 reguluje metabolizm i wspomaga oczyszczenie organizmu ze szkodliwych substancji. Składniki oleju z ogórecznika pełnią ważną rolę w procesach zachodzących w komórkach skóry. Wpływają na wzmocnienie bariery zapobiegającej nadmiernej utracie wody przez skórę, przyczyniając się do właściwego nawilżenie skóry i poprawy jej elastyczności.
Wyciąg suchy z morszczynu wpływa na poprawę krążenia limfatycznego i stymuluje przemianę materii, ułatwiając spalanie tkanki tłuszczowej.
Wyciąg suchy z wąkrotki azjatyckiej wspomaga krążenie limfatyczne, przez co ułatwia usuwanie produktów spalania tłuszczu. Wpływa również na poprawę elastyczności włókien tkanki łącznej.
Wyciąg suchy z nasion winogron stanowi źródło naturalnych przeciwutleniaczy, które chronią błony komórkowe przed wolnymi rodnikami i działają ochronnie na naczynia krwionośne.
Olej rybi zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe Omega -3, które są bardzo ważne w utrzymaniu prawidłowej kondycji skóry, ponieważ uczestniczą w wielu procesach metabolicznych. Kwasy Omega -3 wpływają na poprawę struktury oraz funkcji skóry.
- wygładza skórę, staje się ona bardziej napięta i gładka
- uelastycznia skórę
- likwiduje, dołki i wzniesienia na skórze
- wspomaga przemianę materii
- na początku czuć lekki ból brzucha - ok 2-3 dni
- nie zginął cellulit, jedynie skóra została wygładzona i napięta, został 'rozdrobniony' rozbity na mniejsze cząstki
- aby widoczne były efekty trzeba również ćwiczyć, pić dużo wody i dobrze jest używać jakiś kosmetyków ujędrniających - z tych rzeczy tylko ćwiczę ok 3 razy w tygodniu, co zamierzam oczywiście zmienić i zacząć bardziej restrykcyjną dietę i ćwiczenia
- duże kapsułki dla niektórych mogą być problematyczne przy połykaniu
Tyle mojego zdania na temat preparatu, zamówię jeszcze jedno opakowanie i będę starała się bardziej przykładać do ćwiczeń, pić dużo wody :)
25 czerwca 2012
Zakupy z ostatnich tygodni :)
Hej,
Jak obiecałam, pokazuję co kupiłam w ostatnim czasie. Nie ma tego dużo, ani nie kupowałam żadnych droższych, ciekawszych produktów, ale mam nadzieję że Wam się spodobają.
Dzisiaj tylko zakupy kosmetyczne, pozostałe innym razem:)
Zapraszam!
Zakupy z apteki internetowej. Okazuje się, że jest naprawdę o wiele taniej. Kupiłam już po raz drugi Effaclar Duo oraz skusiłam się na suplement diety, pomagający pozbyć sie cellulitu.
Kolejne zakupy to H&M kupiłam 2 maseczki i błyszczyk, bo był w promocji (5zł). Dodatkowo w naturze kupiłam cień Kobo.
Natomiast w Rossmanie zrobiłam większe zakupy. Kupiłam zachwalane tak przez wszystkich olejki Alterry, akurat w promocji był ten do masowania, również polecany plyn micelarny Bourjois. Skusiłam się ponownie na pastę Colgate max white one, jestem z niej całkiem zadowolona. W promocji była gąbeczka Konjac 8,99 wiec ponownie kupiłam. Oraz całkiem spontanicznie zaopatrzyłam sie w wazelinę poziomkową z Flos Lek.
Innym razem będą w Rossmanie chciałam zapolować na pędzle EcoTools ale niestety został tylko do podkładu mimo to kupiłam, za taką cenę na pewno się opłacało (14,99). Przy okazji kupiłam też piankę do golenia, aby ten zabieg w wakacje trwał jak najkrócej i był przyjemniejszy:)
Oczywiście to nie wszystkie zakupy, jakie robiłam gdy mnie tu nie było, ale niestety słaba pamieć i nie mogę sobie uświadomić czego jeszcze nie pokazałam:)
Na razie tyle, pozdrawiam i zapraszam ponownie:)
sunshine ;*
Jak obiecałam, pokazuję co kupiłam w ostatnim czasie. Nie ma tego dużo, ani nie kupowałam żadnych droższych, ciekawszych produktów, ale mam nadzieję że Wam się spodobają.
Dzisiaj tylko zakupy kosmetyczne, pozostałe innym razem:)
Zapraszam!
Zakupy z apteki internetowej. Okazuje się, że jest naprawdę o wiele taniej. Kupiłam już po raz drugi Effaclar Duo oraz skusiłam się na suplement diety, pomagający pozbyć sie cellulitu.
Kolejne zakupy to H&M kupiłam 2 maseczki i błyszczyk, bo był w promocji (5zł). Dodatkowo w naturze kupiłam cień Kobo.
Natomiast w Rossmanie zrobiłam większe zakupy. Kupiłam zachwalane tak przez wszystkich olejki Alterry, akurat w promocji był ten do masowania, również polecany plyn micelarny Bourjois. Skusiłam się ponownie na pastę Colgate max white one, jestem z niej całkiem zadowolona. W promocji była gąbeczka Konjac 8,99 wiec ponownie kupiłam. Oraz całkiem spontanicznie zaopatrzyłam sie w wazelinę poziomkową z Flos Lek.
Innym razem będą w Rossmanie chciałam zapolować na pędzle EcoTools ale niestety został tylko do podkładu mimo to kupiłam, za taką cenę na pewno się opłacało (14,99). Przy okazji kupiłam też piankę do golenia, aby ten zabieg w wakacje trwał jak najkrócej i był przyjemniejszy:)
Oczywiście to nie wszystkie zakupy, jakie robiłam gdy mnie tu nie było, ale niestety słaba pamieć i nie mogę sobie uświadomić czego jeszcze nie pokazałam:)
Na razie tyle, pozdrawiam i zapraszam ponownie:)
sunshine ;*
Etykiety:
allegro,
Alterra,
apteka,
błyszczyk,
Bourjois,
cellulit,
cienie,
EcoTools,
Effaclar duo,
FLOS-LEK,
gąbka Konjac,
Gillette,
haul,
HM,
Kobo,
olejek,
płyn micelarny,
Rossmann,
wazelina,
zakupy
Subskrybuj:
Posty (Atom)