Pokazywanie postów oznaczonych etykietą avon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą avon. Pokaż wszystkie posty

4 sierpnia 2012

Lakierowy post w zdjęciach :)

Cześć dziewczyny! :)

Dzisiaj pokażę Wam moje lakiery do paznokci, jak będzie widać na zdjęciach niektóre są już na wykończeniu, innych się pozbędę, tylko nie mogę się zdecydować i zrobić tego. Do każdego lakieru jestem jakoś przywiązana i wrzucić go do torby z projektem denko jest nie lada wyzwaniem.


 Zastanawiałam się jak je posegregować firmami czy kolorami, wyszło kolorami. Zapraszam do oglądania :)


Koral i czerwień:

Safari 105 , Mariza 34, Mariza 36, Avon coral reef, Inglot pro ?, Golden Rose classics 142, Golden Rose 286


Róż:

Golden Rose classics 141, 129, Mariza 45, Golden Rosse miss selene 161, Mariza 33


Bordo, wrzos:

Golden Rose classics 147, Golden Rose 338, e.l.f. Punk purple,  Vipera jumpy 133, Golden Rose 332


Fiolet:

e.l.f. Lilac, Vipera jumpy 161, Mariza 27, Golden Rose classics 176,


Brąz:

Inglot 58, Golden Rose classics 180, Essence into the wild 01 desert fox, Oriflame nature bronze


Szarości i brokat:

Safari 331, wibo 61, Golden Rose classics 120, Inglot ?


Niebieski:

essence 50's girls reloaded 03 I'm a marine girl, Mariza 28, Miss sporty 320


Pomarańcz:

Golden Rose classics 170, Celia tropic 06, Golden Rose classics 179


Mięta, zieleń:

Vipera jumpy 164, Lovely color mania 90


Żółty:

MIYO peacock nr 13, Gold,


Beże, nude:

e.l.f. Nude, Mariza 32, Mariza 08, Inglot 338, Inglot 163

Sally Hansen biały, Golden Rose classics 103, 114, Golden Rose 208, Eveline 496


Różne nawierzchniowe i odżywki:

W7 pękający, Sally Hansen wysuszacz, Essence matowy top coat, Essence multi dimension, Eveline odżywka paznokcie twarde i lśniące jak diament


To tyle jeżeli chodzi o moje lakiery, zrobiłam takie zestawienie, teraz wyrzucam kilka z nich, kilka odłożę do sprzedania. Obiecuję, że zostawię tylko te, które naprawdę używam.
Pozdrawiam serdecznie i do następnej notki :)

Zapomniałam dodać, że niektóre z lakierów zostały uwiecznione na zdjęciach, podstrona Zbiór lakierów TUTAJ ;)

10 lipca 2012

Projekt denko - marzec-czerwiec

To zaczynamy, bo trochę się tego nazbierało:)


 

Włosy:
1.  Szampon do włosów suchych, aloesowy, Ziaja - recenzja klik 
2. Szampon do włosów, Fitomed - recenzja klik
3. Dwie mgiełki z Avonu, przy porządkowaniu znalazłam je, są przeterminowane i wcześniej nie byłam z nich zadowolona.


Ciało:
1. Kremowe mydło pod prysznic, Ziaja masło kakaowe - płyn pod prysznic uwielbiam za zapach, nie wysusza mojej skóry, jest naprawdę dobre :) Moje ulubione od Ziaji :)
2. Regenerujący balsam do ciała BeBeauty - balsam z Biedronki jest naprawdę świetny, dobrze nawilża, szybko się wchłania, pachnie zieloną herbatą a na dodatek jest tani! :) serdecznie polecam
3. Peeling do ciała winogrono, BeBeauty, również z Biedronki, dla mnie za słaby, na dodatek mało wydajny, zdecydowanie bardziej wolę swój domowej roboty peeling kawowy :) zapach też mało przypomina winogrono.
4. Wygładzające masło do ciała spa Azja z ekstraktem z bawełny - było naprawdę dobre jak za 5 zł nie można chcieć więcej, nawilża, wygładza, ładnie pachnie, dość szybko się wchłania, ma odpowiednią dla masła konsystencję. Naprawdę byłam z niego bardzo zadowolona:)


Twarz:
1. Płyn micelarny AA - recenzja klik
2. Mleczko do demakijażu, ogórkowe Ziaja - mleczko naprawdę przyjemne, ładnie zmywa makijaż, trzeba chwilkę potrzymać wacik i potem zmyć. Dobrze sobie radzi, ładnie pachnie, po demakijażu występuje na twarzy delikatna warstwa po nim ale jest to przyjemne a twarz nie jest ściągnięta. Za niską cenę, naprawdę dobre mleczko.
3. Iwostin sensitia krem intensywnie nawilżający - recenzja klik
4. Effaclar Duo, La roche posay - kupiłam kolejne opakowanie, narazie nie chcę za wiele pisać na pewno pojawi się dokładniejsza recenzja :)
5. Vichy woda termalna - w te upały niezastąpiona! wykorzystałam całą, używam do makijażu zarówno utrwalenia całości, przed nim jak i w ciągu dnia do odświeżenia. Uwielbiam, niekoniecznie musi być ta, szczerze powiedziawszy to z Avene jakoś najbardziej mi się spodobała, ale ta też jest dobra.


Inne:
1. Lactacyd płyn do higieny intymnej - dla mnie najlepszy, odpowiednie pH, brak mydła, zawiera kwas mlekowy, który wspomaga naszą fizjologiczną florę. Nie należy do najtańszych, ale warto go wypróbować.
2. Avon foot works - krem do stóp o zapachu kawy, ślicznie pachniał, dobrze nawilżał, ale się przeterminował i to dość dużo, nie zauważyłam wcześniej a nie jestem zbyt systematyczna w stosowaniu preparatów do pielęgnacji stóp.
3. Magnez magnum forte, Zdrovit - magnez najlepiej działa na mnie właśnie w postaci tabletek musujących, polecam wam właśnie ten :)
4. Pasta do zębów Colgate Max White One - pasta ta fajnie odświeża oddech, dobrze myje i zapobiega a także niweluje przebarwienia po kawie czy herbacie, to już chyba 3 tubka z kolei
5.Zużyte wkłady do maszynki Gillette Venus Embrace - były świetne, recenzja całej maszynki tutaj




Kolorówka:
1. Podkład Affinitone Maybelline, odcień 17 rose beige - jeden z moich ulubionych podkładów, krycie średnie, ładnie stapia się z cerą, jest praktycznie niewidoczny jednocześnie wyrównuje koloryt skóry i jest delikatnie rozświetlający. Długo utrzymuje się na twarzy po przypudrowaniu również na długo buzia zostaje matowa. Za cenę ok 20 zł jest naprawdę świetny myślę, że jeszcze do niego powrócę.
2. Sally Hansen teflon tuff - lakier bezbarwny zapewniający twardość i wzmacniający płytkę paznokcia. Był ogólnie bardzo dobry, stosowałam go jako bazę i nie miałam żadnych problemów z paznokciami. Również chronił płytkę przed przebarwieniami, Stosowałam go rzadko jako lakier nawierzchniowy, ale w tej roli również się sprawdzał.
3. Carmex moisture plus - recenzja tutaj
4. Róż do policzków Astor, kolor sunkissed gold - bardzo ładny odcień, idealny do opalonej skóry, niestety mój jakiś czas temu miał wypadek i nie udało mi się nim malować w formie sypkiej, ponieważ wtedy ciężko uzyskać delikatny, normalny efekt. Kolor intensywny, róż ma ładne rozświetlające drobinki, absolutnie nie wyglądają na brokat. Długo utrzymywał się na twarzy, ale trzeba było nauczyć się go nakładać, ponieważ był bardzo mocno napigmentowany.
5. Tusz L'oreal Intensifique - bardzo dobry pogrubiający tusz, ale niestety zaczął się kruszyć i muszę go wyrzucić.
6. Baza pod cienie z Kobo - świetna! recenzja kilk to już jej końcówka, niestety wyschła, służyła mi ok 1,5 roku wiec naprawdę długo.

Kilka próbek i maseczek :)

To tyle wiem, że post tasiemiec ale tyle się tego nazbierało. Wiem, że kilka rzeczy przez przypadek wyrzuciłam od razu, ale ktoś z domowników zrobił to za mnie, mam na myśli szczególnie jakieś żele pod prysznic itp. produkty. :)  następnym razem postaram się więcej rzeczy zatrzymać i robić częściej takie podsumowanie żeby nikogo nie zanudzić długością postów.

pozdrawiam w te upalne dni :)





4 marca 2012

Projekt denko - zużycia grudzień-luty

Dziś nareszcie pokaże Wam co udało mi się zużyć w ostatnich miesiącach.
Zapraszam do obejrzenia i przeczytania krótkich recenzji na temat tych produktów.

Zaczynamy!


Isana, żel pod prysznic witaminy i jogurt - rzadka konsystencja, śliczny owocowy zapach, 300ml/3,59
Mariza, żel pod prysznic melon, orzeźwiający, z oliwa z oliwek i d-pantenolem. - bardzo fajny, gesty, celowa konsystencja, świetny zapach, wydajny, 250ml/ 8,90
Palmolive, żel pod prysznic miód i mleko - śliczny zapach, skóra nie jest przesuszona, wydajny 250ml/6zl


L'biotica biovax intensywnie regenerujący szamponu do włosów ciemnych - ogromny plus za skład  Recenzja KLIK
Lipo control, antycellulitowy balsam do ciała - nie używałam go regularnie, nie zauważyłam większych efektów.
Wella forte, pianka do włosów długich - nie byłam zbyt zadowolona, rzadko używałam, nie utrzymuje fryzury do 24h, jest mało wydajna.



Physiogel hipoalergiczny żel myjący do skory wrażliwej i delikatnej Recenzja KLIK
Ziaja tonik nagietkowy - wydajny, dobrze tonizuje, idealny dla mnie, ulubieniec, tani 200ml/4,60
Rival de Loop, tonik do demakijażu - u mnie się nie sprawdził  Recenzja, porównanie toników KLIK


Mariza, krem ekstrakt z bawełny, ochronny - nie byłam z niego zadowolona, poza tym opakowanie przy zakręcaniu się popsuło i wychodził z kilku miejsc jednocześnie, nie zużyłam go do końca 100ml/4,90
Oriflame, krem do rak 2w1 - dobrze nawilża, odżywia, dość szybko się wchłania, polecam
Zmywacz Nailty biedronka - ULUBIENIEC :)
Sally Hansen hydrating base coat - byłam zadowolona, jako baza sprawdzała się idealnie, nawilżała paznokcie, nie łamały się, nie rozdwajały, szybko wysychała, lakier na niej utrzymywał się długo.
 
Carmex - jeden z moich ulubionych preparatów do ust, polecam!
H&M błyszczyk snoopy - kleił usta, ale ślicznie pachniał, jest za stary żeby go używać
Oriflame, tender care - świetna pomadka ochronną do ust, niestety zgubiłam ja, ale dobrze nawilża nie
Wibo, pomadka do ust z aloesem i mentolem - była całkiem ok, trochę podobna do Carmex, delikatniejsza ale jednocześnie słabiej działała, zawiera filtry. Schodzi z ust po 5 min, lubię ja.
Avon błyszczyk - wysechł, ogólnie błyszczyki z Avonu są całkiem niezłe, ale ten wyrzucam, ze starości


Próbki i maseczki:

Soraya Care control Maseczka drożdżowa - nawet nieźle radziła sobie z wypryskami, ale nie lubię jej zapachu 2x7,5 ml
Ziaja maska regenerująca z glinką brązową - kocham w szczególności za zapach - czekoladowy - 7ml / 1,29
Rival de loop maseczka odżywcza, orzech makadamia i olej z migdałów - nawilża, ładnie pachnie ale mnie zapycha 2x8ml / 1,50zł
Noni Care maseczka głęboko oczyszczająca - cudo! zawiera glinkę śródziemnomorską, ekstrakt z owoców egzotycznych, pięknie pachnie, ładnie oczyszcza i odświeża skórę, na pewno kupię ponownie :)
Nivea maseczka typu peel off - nie zauważyłam praktycznie żadnych efektów po jej użyciu
Garnier próbka żelu do mycia twarzy - ciężko coś powiedzieć, ogólnie był fajny, z drobnymi granulkami, dobrze oczyszcza.


Joko - stary cień, wyrzucam
Max Factor - tusz do rzęs mój ulubieniec, idealnie rozdziela, pogrubia rzęsy, ideał
Wibo - róż, wyrzucam ze starości
Avon - korektor Cleraskin? czy coś takiego starły się napisy, nie był za dobry
Rimmel - eye liner całkiem fajny Recenzja KLIK

Dotarłam do końca, muszę częściej robić takie podsumowania, bo jak się tyle tego nazbiera to o połowie nie wiem co napisać o ciężko mi się zebrać do napisania:)
pozdrawiam, jeżeli chcecie dokładniejszych informacji o jakimś produkcie piszcie, chętnie odpowiem:)

Przypominam o moich aukcjach :)
Trzymajcie się, pozdrawiam
sunshine ;*