Kolejne zakupy! :) to co lubię najbardziej, ale niestety moje konto zdecydowanie mniej :)
Zapraszam do oglądania co ostatnio kupiłam :) Na pewno w najbliższym czasie pojawią się kolejne bo muszę kupić podkład i kilka innych drobiazgów.
1. Oeparol - pomadka ochronna, owoce leśnie (ok 5zł) jak na razie nie przypadła mi do gustu
2. BeBeauty - zmywacz do paznokci, tym razem z olejem kokosowym i gliceryną (ok 6zł)
3. Nail Tek II - musiałam kupić odżywkę, ostatnio pokazywałam wam bazę tej samej firmy i serii, niestety doprowadziła moje paznokcie do tragicznego stanu i muszę się ratować tym, bo odżywkę znam i sprawdziłam nie raz. (ok 25zł na allegro)
4. La Roche-Posay - filtr 50, przyda się na lato (ok 50zł) to moje kolejne jego opakowanie
1. Curaprox - skuszona opiniami i zaletami, postanowiłam zamówić te szczoteczki, są bardzo delikatne. Zobaczymy jak się sprawdzą (ok 30zł)
1. AA wrażliwa natura - płyn micelarny . Ostatnio pisałam o płynie z Biedronki, jednak nie spełnił moich oczekiwań, teraz wypróbuję ten. (ok 13zł)
2. fecelle - płyn do higieny intymnej, wybrałam inną wersję niż ostatnio. Ogólnie jestem zadowolona. (ok 5zł)
3. Palette - farba do włosów blond w musie. Już wykorzystałam, efekt pokażę w następnym poście. (w Rossmannie, ok10zł)
4. Syrena - gąbka antycellulitowa (ok 5zł) jest naprawdę mocna, ale to dobrze. Zobaczymy czy pomoże.
6. próbki kremu BB z Rimmela - po otworzeniu 1 nie jestem zadowolona i nie kupię pełnowymiarowego opakowania.
7. Rimmel - lakier do paznokci, miętowy, kupiłam bo nie mam aktualnie żadnego miętowego koloru, chociaż ten nie jest idealnym odcieniem, to kupiłam ze względu na promocję (10zł)
8. facelle - chusteczki do higieny intymnej (ok 4zł)
UWAGA UWAGA !
Oddam w dobre ręce masło MARIZA linia SPA poziomka. Otworzyłam je wczoraj i nie przypadło mi do gustu. Jest to odżywcze masło do ciała z olejkiem migdałowym i bawełną. Co mi nie pasuje to że jest bardzo gęste i trudne w nadkładaniu na ciało. Mimo to pięknie pachnie, dobrze nawilża, skóra jest gładka i odżywiona. Jednak aplikacja nie w moim stylu. Chyba jednak wolę mleczka.
Dlatego, jeżeli chcesz, zostaw komentarz. Oddam je za darmo, ale za przesyłkę trzeba zapłacić 6zł. Mogę wysłać na koszt odbierającego. Dodatkowo kosmetyk niespodzianka gratis. Jak zgłosi się mało osób, to kto pierwszy ten lepszy, jeżeli ponad 5 to wylosuję. Masło jest praktycznie nowe, użyte wczoraj, 1 raz.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biedronka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biedronka. Pokaż wszystkie posty
10 marca 2013
ZAKUPY! + oddam w dobre ręce
Etykiety:
AA,
BeBeauty,
Biedronka,
curaprox,
facelle,
farbowanie,
filtr UV,
haul,
La roche-posay,
MARIZA,
masło do ciała,
Nail Tek,
oddam,
Oeparol,
Palette,
płyn do higieny intymnej,
Rimmel,
rozdanie,
Syrena,
zakupy
8 marca 2013
BeBeauty płyn micelarny - recenzja
Witajcie,
Zapraszam na recenzję płynu micelarnego do demakijażu i tonizacji twarzy i oczu, skóra wrażliwa. BeBeauty płyn micelarny ok 5-6zł/200ml
Plusy:
+cena
+dostępność
+dobrze zmywa lekki makijaż
+pozostawia buzię ładną, odświeżoną
+po użyciu twarz nie jest lepiąca ani ściągnięta
+dość dobra wydajność
+zgodnie z obietnicą producenta oczyszcza delikatnie
Minusy:
-ciężko radzi sobie z mocnym makijażem, szczególnie oczu
-nie zmywa wodoodpornych produktów, chociaż producent pisze, że to robi
-problem z zamknięciem, przecieka
-przy bardzo wrażliwych oczach może piec, ale ja nie odczuwam pieczenia
-ma delikatny zapach
Ogólnie jestem na tak, do lekkiego makijażu, myślę, że do niego powrócę, ale nadal moim ulubieńcem pozostaje płyn micelarny Bourjois. Teraz kupiłam płyn z AA, zobaczymy jak się sprawdzi :)
pozdrawiam i do nastepnego! :)
Zapraszam na recenzję płynu micelarnego do demakijażu i tonizacji twarzy i oczu, skóra wrażliwa. BeBeauty płyn micelarny ok 5-6zł/200ml
+cena
+dostępność
+dobrze zmywa lekki makijaż
+pozostawia buzię ładną, odświeżoną
+po użyciu twarz nie jest lepiąca ani ściągnięta
+dość dobra wydajność
+zgodnie z obietnicą producenta oczyszcza delikatnie
Minusy:
-ciężko radzi sobie z mocnym makijażem, szczególnie oczu
-nie zmywa wodoodpornych produktów, chociaż producent pisze, że to robi
-problem z zamknięciem, przecieka
-przy bardzo wrażliwych oczach może piec, ale ja nie odczuwam pieczenia
-ma delikatny zapach
Jak zmywa makijaż: (tusz był wodoodporny i go niestety nie zmył)
Ogólnie jestem na tak, do lekkiego makijażu, myślę, że do niego powrócę, ale nadal moim ulubieńcem pozostaje płyn micelarny Bourjois. Teraz kupiłam płyn z AA, zobaczymy jak się sprawdzi :)
pozdrawiam i do nastepnego! :)
21 grudnia 2012
Grudniowe zakupy
Cześć wszystkim, mam nadzieje że wasze przygotowania do świąt nie są tak intensywne jak moje, bo szczerze powiedziawszy mam dość. Dzisiaj post na szybko o moich ostatnich, a tak naprawdę grudniowych zakupach. Tak patrzyłam co kupiłam i na pewno nie wszystko tu się znalazło.
Większość rzeczy już przetestowałam i mam wyrobione o nich zdanie. Także recenzje niebawem :)
1. La Roche-Posay - woda termalna
2. La Roche-Posay Effaclar DUO + gratis płyn micelarny
3. Manhattan - błyszczyk do ust
4. Wibo - żel do brwi
5. Wibo - tusz do rzęs
Rzeczy z Rossmana kupiłam na promocji -40%
Oriflame: spray do stóp, żele pod prysznic
1. Joanna sensual - plastry do depilacji twarzy
2. Be beauty - zmywacz do paznokci (Pytanie brzmi: Jest jeszcze dostępny zmywacz z Biedronki Nailty??)
3. Świeczka o zapachu jabłkowo-cynamonowym
4. Zmywacz - kupiony, bo potrzebny na już, ale nie polecam.
5. Carea - płatki kosmetyczne.
To tyle z moich zakupów. Serdecznie dziękuję za odwiedzenie bloga i każdy komentarz. Przepraszam za jakość zdjęć, ale mój aparat szaleje.
pozdrawiam, sunshine ;*
Większość rzeczy już przetestowałam i mam wyrobione o nich zdanie. Także recenzje niebawem :)
1. La Roche-Posay - woda termalna
2. La Roche-Posay Effaclar DUO + gratis płyn micelarny
3. Manhattan - błyszczyk do ust
4. Wibo - żel do brwi
5. Wibo - tusz do rzęs
Rzeczy z Rossmana kupiłam na promocji -40%
Oriflame: spray do stóp, żele pod prysznic
1. Joanna sensual - plastry do depilacji twarzy
2. Be beauty - zmywacz do paznokci (Pytanie brzmi: Jest jeszcze dostępny zmywacz z Biedronki Nailty??)
3. Świeczka o zapachu jabłkowo-cynamonowym
4. Zmywacz - kupiony, bo potrzebny na już, ale nie polecam.
5. Carea - płatki kosmetyczne.
To tyle z moich zakupów. Serdecznie dziękuję za odwiedzenie bloga i każdy komentarz. Przepraszam za jakość zdjęć, ale mój aparat szaleje.
pozdrawiam, sunshine ;*
Etykiety:
BeBeauty,
Biedronka,
błyszczyk,
Effaclar duo,
growing lashes,
Joanna,
La roche-posay,
manhattan,
oriflame,
sensual,
tusz do rzęs,
wibo,
woda micelarna,
woda termalna,
zakupy,
zmywacz,
żel do brwi,
żel do mycia
5 sierpnia 2012
Skoro większość to i ja! - zakupy z Biedronki ;)
Jak mija niedziela? mi strasznie leniwie, dawno już takiej nie miałam. Cały dzień w domu, pogoda też nie jest zbyt sprzyjająca żadnym wyjazdom, duszno, parno i pochmurno. Chyba posiedzę w domu i zrelaksuję się:)
Pokażę Wam moje ostatnie zakupy w Biedronce :)
3 kule do kąpieli po 3,99zł
tusz Bell 9,99zł
lakier Bell 5,99zł
2 maseczki AA każda po 1,99zł
róż Bell 5,99zł
płyn do demakijażu Bielenda 5,99zł
Za wszystko zapłaciłam 43,91zł trochę dużo, czuję że niepotrzebnie skusiłam się na te zakupy. Ale mam nadzieję, że okażą się dobrym zakupem:)
Zapraszam do strony SPRZEDAŻ cały czas dodaję produkty, może coś komuś się spodoba :)
Pozdrawiam, sunshine ;*
Pokażę Wam moje ostatnie zakupy w Biedronce :)
3 kule do kąpieli po 3,99zł
tusz Bell 9,99zł
lakier Bell 5,99zł
2 maseczki AA każda po 1,99zł
róż Bell 5,99zł
płyn do demakijażu Bielenda 5,99zł
Za wszystko zapłaciłam 43,91zł trochę dużo, czuję że niepotrzebnie skusiłam się na te zakupy. Ale mam nadzieję, że okażą się dobrym zakupem:)
Zapraszam do strony SPRZEDAŻ cały czas dodaję produkty, może coś komuś się spodoba :)
Pozdrawiam, sunshine ;*
10 lipca 2012
Projekt denko - marzec-czerwiec
To zaczynamy, bo trochę się tego nazbierało:)

Włosy:
1. Szampon do włosów suchych, aloesowy, Ziaja - recenzja klik
2. Szampon do włosów, Fitomed - recenzja klik
3. Dwie mgiełki z Avonu, przy porządkowaniu znalazłam je, są przeterminowane i wcześniej nie byłam z nich zadowolona.
Ciało:
1. Kremowe mydło pod prysznic, Ziaja masło kakaowe - płyn pod prysznic uwielbiam za zapach, nie wysusza mojej skóry, jest naprawdę dobre :) Moje ulubione od Ziaji :)
2. Regenerujący balsam do ciała BeBeauty - balsam z Biedronki jest naprawdę świetny, dobrze nawilża, szybko się wchłania, pachnie zieloną herbatą a na dodatek jest tani! :) serdecznie polecam
3. Peeling do ciała winogrono, BeBeauty, również z Biedronki, dla mnie za słaby, na dodatek mało wydajny, zdecydowanie bardziej wolę swój domowej roboty peeling kawowy :) zapach też mało przypomina winogrono.
4. Wygładzające masło do ciała spa Azja z ekstraktem z bawełny - było naprawdę dobre jak za 5 zł nie można chcieć więcej, nawilża, wygładza, ładnie pachnie, dość szybko się wchłania, ma odpowiednią dla masła konsystencję. Naprawdę byłam z niego bardzo zadowolona:)
Twarz:
1. Płyn micelarny AA - recenzja klik
2. Mleczko do demakijażu, ogórkowe Ziaja - mleczko naprawdę przyjemne, ładnie zmywa makijaż, trzeba chwilkę potrzymać wacik i potem zmyć. Dobrze sobie radzi, ładnie pachnie, po demakijażu występuje na twarzy delikatna warstwa po nim ale jest to przyjemne a twarz nie jest ściągnięta. Za niską cenę, naprawdę dobre mleczko.
3. Iwostin sensitia krem intensywnie nawilżający - recenzja klik
4. Effaclar Duo, La roche posay - kupiłam kolejne opakowanie, narazie nie chcę za wiele pisać na pewno pojawi się dokładniejsza recenzja :)
5. Vichy woda termalna - w te upały niezastąpiona! wykorzystałam całą, używam do makijażu zarówno utrwalenia całości, przed nim jak i w ciągu dnia do odświeżenia. Uwielbiam, niekoniecznie musi być ta, szczerze powiedziawszy to z Avene jakoś najbardziej mi się spodobała, ale ta też jest dobra.
Inne:
1. Lactacyd płyn do higieny intymnej - dla mnie najlepszy, odpowiednie pH, brak mydła, zawiera kwas mlekowy, który wspomaga naszą fizjologiczną florę. Nie należy do najtańszych, ale warto go wypróbować.
2. Avon foot works - krem do stóp o zapachu kawy, ślicznie pachniał, dobrze nawilżał, ale się przeterminował i to dość dużo, nie zauważyłam wcześniej a nie jestem zbyt systematyczna w stosowaniu preparatów do pielęgnacji stóp.
3. Magnez magnum forte, Zdrovit - magnez najlepiej działa na mnie właśnie w postaci tabletek musujących, polecam wam właśnie ten :)
4. Pasta do zębów Colgate Max White One - pasta ta fajnie odświeża oddech, dobrze myje i zapobiega a także niweluje przebarwienia po kawie czy herbacie, to już chyba 3 tubka z kolei
5.Zużyte wkłady do maszynki Gillette Venus Embrace - były świetne, recenzja całej maszynki tutaj.
Kolorówka:
1. Podkład Affinitone Maybelline, odcień 17 rose beige - jeden z moich ulubionych podkładów, krycie średnie, ładnie stapia się z cerą, jest praktycznie niewidoczny jednocześnie wyrównuje koloryt skóry i jest delikatnie rozświetlający. Długo utrzymuje się na twarzy po przypudrowaniu również na długo buzia zostaje matowa. Za cenę ok 20 zł jest naprawdę świetny myślę, że jeszcze do niego powrócę.
2. Sally Hansen teflon tuff - lakier bezbarwny zapewniający twardość i wzmacniający płytkę paznokcia. Był ogólnie bardzo dobry, stosowałam go jako bazę i nie miałam żadnych problemów z paznokciami. Również chronił płytkę przed przebarwieniami, Stosowałam go rzadko jako lakier nawierzchniowy, ale w tej roli również się sprawdzał.
3. Carmex moisture plus - recenzja tutaj
4. Róż do policzków Astor, kolor sunkissed gold - bardzo ładny odcień, idealny do opalonej skóry, niestety mój jakiś czas temu miał wypadek i nie udało mi się nim malować w formie sypkiej, ponieważ wtedy ciężko uzyskać delikatny, normalny efekt. Kolor intensywny, róż ma ładne rozświetlające drobinki, absolutnie nie wyglądają na brokat. Długo utrzymywał się na twarzy, ale trzeba było nauczyć się go nakładać, ponieważ był bardzo mocno napigmentowany.
5. Tusz L'oreal Intensifique - bardzo dobry pogrubiający tusz, ale niestety zaczął się kruszyć i muszę go wyrzucić.
6. Baza pod cienie z Kobo - świetna! recenzja kilk to już jej końcówka, niestety wyschła, służyła mi ok 1,5 roku wiec naprawdę długo.
Kilka próbek i maseczek :)
To tyle wiem, że post tasiemiec ale tyle się tego nazbierało. Wiem, że kilka rzeczy przez przypadek wyrzuciłam od razu, ale ktoś z domowników zrobił to za mnie, mam na myśli szczególnie jakieś żele pod prysznic itp. produkty. :) następnym razem postaram się więcej rzeczy zatrzymać i robić częściej takie podsumowanie żeby nikogo nie zanudzić długością postów.
pozdrawiam w te upalne dni :)
Włosy:
1. Szampon do włosów suchych, aloesowy, Ziaja - recenzja klik
2. Szampon do włosów, Fitomed - recenzja klik
3. Dwie mgiełki z Avonu, przy porządkowaniu znalazłam je, są przeterminowane i wcześniej nie byłam z nich zadowolona.
Ciało:
1. Kremowe mydło pod prysznic, Ziaja masło kakaowe - płyn pod prysznic uwielbiam za zapach, nie wysusza mojej skóry, jest naprawdę dobre :) Moje ulubione od Ziaji :)
2. Regenerujący balsam do ciała BeBeauty - balsam z Biedronki jest naprawdę świetny, dobrze nawilża, szybko się wchłania, pachnie zieloną herbatą a na dodatek jest tani! :) serdecznie polecam
3. Peeling do ciała winogrono, BeBeauty, również z Biedronki, dla mnie za słaby, na dodatek mało wydajny, zdecydowanie bardziej wolę swój domowej roboty peeling kawowy :) zapach też mało przypomina winogrono.
4. Wygładzające masło do ciała spa Azja z ekstraktem z bawełny - było naprawdę dobre jak za 5 zł nie można chcieć więcej, nawilża, wygładza, ładnie pachnie, dość szybko się wchłania, ma odpowiednią dla masła konsystencję. Naprawdę byłam z niego bardzo zadowolona:)
Twarz:
1. Płyn micelarny AA - recenzja klik
2. Mleczko do demakijażu, ogórkowe Ziaja - mleczko naprawdę przyjemne, ładnie zmywa makijaż, trzeba chwilkę potrzymać wacik i potem zmyć. Dobrze sobie radzi, ładnie pachnie, po demakijażu występuje na twarzy delikatna warstwa po nim ale jest to przyjemne a twarz nie jest ściągnięta. Za niską cenę, naprawdę dobre mleczko.
3. Iwostin sensitia krem intensywnie nawilżający - recenzja klik
4. Effaclar Duo, La roche posay - kupiłam kolejne opakowanie, narazie nie chcę za wiele pisać na pewno pojawi się dokładniejsza recenzja :)
5. Vichy woda termalna - w te upały niezastąpiona! wykorzystałam całą, używam do makijażu zarówno utrwalenia całości, przed nim jak i w ciągu dnia do odświeżenia. Uwielbiam, niekoniecznie musi być ta, szczerze powiedziawszy to z Avene jakoś najbardziej mi się spodobała, ale ta też jest dobra.
Inne:
1. Lactacyd płyn do higieny intymnej - dla mnie najlepszy, odpowiednie pH, brak mydła, zawiera kwas mlekowy, który wspomaga naszą fizjologiczną florę. Nie należy do najtańszych, ale warto go wypróbować.
2. Avon foot works - krem do stóp o zapachu kawy, ślicznie pachniał, dobrze nawilżał, ale się przeterminował i to dość dużo, nie zauważyłam wcześniej a nie jestem zbyt systematyczna w stosowaniu preparatów do pielęgnacji stóp.
3. Magnez magnum forte, Zdrovit - magnez najlepiej działa na mnie właśnie w postaci tabletek musujących, polecam wam właśnie ten :)
4. Pasta do zębów Colgate Max White One - pasta ta fajnie odświeża oddech, dobrze myje i zapobiega a także niweluje przebarwienia po kawie czy herbacie, to już chyba 3 tubka z kolei
5.Zużyte wkłady do maszynki Gillette Venus Embrace - były świetne, recenzja całej maszynki tutaj.
Kolorówka:
1. Podkład Affinitone Maybelline, odcień 17 rose beige - jeden z moich ulubionych podkładów, krycie średnie, ładnie stapia się z cerą, jest praktycznie niewidoczny jednocześnie wyrównuje koloryt skóry i jest delikatnie rozświetlający. Długo utrzymuje się na twarzy po przypudrowaniu również na długo buzia zostaje matowa. Za cenę ok 20 zł jest naprawdę świetny myślę, że jeszcze do niego powrócę.
2. Sally Hansen teflon tuff - lakier bezbarwny zapewniający twardość i wzmacniający płytkę paznokcia. Był ogólnie bardzo dobry, stosowałam go jako bazę i nie miałam żadnych problemów z paznokciami. Również chronił płytkę przed przebarwieniami, Stosowałam go rzadko jako lakier nawierzchniowy, ale w tej roli również się sprawdzał.
3. Carmex moisture plus - recenzja tutaj
4. Róż do policzków Astor, kolor sunkissed gold - bardzo ładny odcień, idealny do opalonej skóry, niestety mój jakiś czas temu miał wypadek i nie udało mi się nim malować w formie sypkiej, ponieważ wtedy ciężko uzyskać delikatny, normalny efekt. Kolor intensywny, róż ma ładne rozświetlające drobinki, absolutnie nie wyglądają na brokat. Długo utrzymywał się na twarzy, ale trzeba było nauczyć się go nakładać, ponieważ był bardzo mocno napigmentowany.
5. Tusz L'oreal Intensifique - bardzo dobry pogrubiający tusz, ale niestety zaczął się kruszyć i muszę go wyrzucić.
6. Baza pod cienie z Kobo - świetna! recenzja kilk to już jej końcówka, niestety wyschła, służyła mi ok 1,5 roku wiec naprawdę długo.
Kilka próbek i maseczek :)
To tyle wiem, że post tasiemiec ale tyle się tego nazbierało. Wiem, że kilka rzeczy przez przypadek wyrzuciłam od razu, ale ktoś z domowników zrobił to za mnie, mam na myśli szczególnie jakieś żele pod prysznic itp. produkty. :) następnym razem postaram się więcej rzeczy zatrzymać i robić częściej takie podsumowanie żeby nikogo nie zanudzić długością postów.
pozdrawiam w te upalne dni :)
Etykiety:
AA,
Affinitone,
Astor,
avon,
BeBeauty,
Biedronka,
carmex,
Colgate,
demakijaż,
Effaclar duo,
FITOMED,
Iwostin,
Kobo,
L'oreal,
Lactacyd,
projekt denko,
recenzja,
Vichy,
Ziaja,
zużycia
14 kwietnia 2012
Zakupy marcowo- kwietniowe
Dzisiaj znowu pokaże Wam kilka produktów, które ostatnio kupiłam :)
1. Roll-on Isana, Rossmann - bo była dobra cena na do widzenia, ok 4zł
2. lakier Safari - nr 105, śliczna brzoskwinia - 3 zł
3. Gąbeczka konjac, Rossmann - kupiłam na wypróbowanie i powiem Wam że jest całkiem fajna :) - ok 15zł
4. Żel pod prysznic Isana - bo był w promocji - ok 4zł
5. Szampon Natei, Biedronka - do zmywania nafty z włosów - ok 3zł
6. Płyn do higieny intymnej - skończył mi się wiec kupiłam bo był pod ręką - ok4zł
Jak widzicie, zakupy dość małe i tanie. Jestem zmuszona kupić jeszcze kilka rzeczy w tym miesiącu, także na pewno pojawi się jeszcze post o tej tematyce :)
Teraz zmykam pisać recenzję i inne posty :)
Trzymajcie się ciepło
sunshine ;*
1. Roll-on Isana, Rossmann - bo była dobra cena na do widzenia, ok 4zł
2. lakier Safari - nr 105, śliczna brzoskwinia - 3 zł
3. Gąbeczka konjac, Rossmann - kupiłam na wypróbowanie i powiem Wam że jest całkiem fajna :) - ok 15zł
4. Żel pod prysznic Isana - bo był w promocji - ok 4zł
5. Szampon Natei, Biedronka - do zmywania nafty z włosów - ok 3zł
6. Płyn do higieny intymnej - skończył mi się wiec kupiłam bo był pod ręką - ok4zł
Jak widzicie, zakupy dość małe i tanie. Jestem zmuszona kupić jeszcze kilka rzeczy w tym miesiącu, także na pewno pojawi się jeszcze post o tej tematyce :)
Teraz zmykam pisać recenzję i inne posty :)
Trzymajcie się ciepło
sunshine ;*
Etykiety:
Biedronka,
gąbeczka,
haul,
Isana,
konjac,
lakier do paznokci,
Natei,
płyn do higieny intymnej,
Rossmann,
Safari,
szampon,
zakupy,
żel do mycia
20 marca 2012
Kolejne małe zakupy
Kupiłam kilka rzeczy. Więc bez zbędnych wstępów:
Biedronka:
-lakier Eveline 496
- 2 maseczki z zieloną glinką
Kupiłam te produkty głównie dlatego, że nie były testowane na zwierzętach.
Maseczki mają mało substancji w składzie oraz 2 certyfikaty.
Drogeria Laboo:
-pęseta
- błyszczyk Stay with me nr 06 Barry me!
-żel do usuwania skórek
Wszystkie kosmetyki Essence były z przeceny za 3,99. Chodziłam i chodziłam do drogerii czekając a promocję, a jak dziś poszłam to praktycznie nic już nie było. Trudno :)
I z Rossmana:
-odżywka Alterra morela i pszenica
To byłoby na tyle :)
pozdrawiam
sunshine
Moje AUKCJE klik
Biedronka:
-lakier Eveline 496
- 2 maseczki z zieloną glinką
Kupiłam te produkty głównie dlatego, że nie były testowane na zwierzętach.
Maseczki mają mało substancji w składzie oraz 2 certyfikaty.
Drogeria Laboo:
-pęseta
- błyszczyk Stay with me nr 06 Barry me!
-żel do usuwania skórek
Wszystkie kosmetyki Essence były z przeceny za 3,99. Chodziłam i chodziłam do drogerii czekając a promocję, a jak dziś poszłam to praktycznie nic już nie było. Trudno :)
I z Rossmana:
-odżywka Alterra morela i pszenica
To byłoby na tyle :)
pozdrawiam
sunshine
Moje AUKCJE klik
12 lutego 2012
Zakupy, dawno dawno temu
Taj jak w tytule, zakupy te robiłam jakiś czas temu, ale jak zwykle nie miałam czasu wstawić tego na bloga:)
1. Pomadka ochronna Nivea
2. maseczki z Noni Care i Bielendy (spodobały mi się)
3. Gąbeczka - kupiłam ją w ceku zmywania maseczek, ale sama nie wiem czy dobrze zrobiłam
1. Kolejne opakowanie zmywacza z biedronki
2.Płyn do demakijażu
3. Żel pod prysznic Isana - był za 2zł!
4. Szampon Ziaja
5.Żel Johnson's - w biedronce za 10zł - 1litr :)
Niedługo pojawi się więcej recenzji :)
pozdrawiam
sunshine
1. Pomadka ochronna Nivea
2. maseczki z Noni Care i Bielendy (spodobały mi się)
3. Gąbeczka - kupiłam ją w ceku zmywania maseczek, ale sama nie wiem czy dobrze zrobiłam
1. Kolejne opakowanie zmywacza z biedronki
2.Płyn do demakijażu
3. Żel pod prysznic Isana - był za 2zł!
4. Szampon Ziaja
5.Żel Johnson's - w biedronce za 10zł - 1litr :)
Niedługo pojawi się więcej recenzji :)
pozdrawiam
sunshine
13 września 2011
Napad na BIEDRONKĘ i nie tylko.
Dziś chciałabym pokazać Wam moje zakupy biedronkowe, nareszcie udało mi się spotkać tak ostatnio popularne produkty z biedronki ;)
Kupiłam wszystko co było :) brakuje peelingu mango.
Nieprzypadkowo kupiłam tusz do rzęs i czerwony lakier ( okazało się że nie mam zwykłej czerwieni w swojej kolekcji).
Tusz jest z Eveline i kosztował 10,50 zł
Lakier z Golden Rose nr 286 cena 4,5 zł
Kupiłam wszystko co było :) brakuje peelingu mango.
Nieprzypadkowo kupiłam tusz do rzęs i czerwony lakier ( okazało się że nie mam zwykłej czerwieni w swojej kolekcji).
Tusz jest z Eveline i kosztował 10,50 zł
Lakier z Golden Rose nr 286 cena 4,5 zł
Subskrybuj:
Posty (Atom)