Witajcie,
Dziś recenzja odżywki Schwarzkopf, Gliss Kur Total Repair. Ekspresowa odżywka regeneracyjna do włosów suchych i zniszczonych.
Cena: 7-15zł / 200ml
Skład:
Aqua, Cyclomethicone, Phenyl Trimethicone, Dimethiconol, Polyquaternium-16, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Lactic Acid, Parfum, Panthenol, Sodium Benzoate, Panax Ginseng Root Extract, Cetrimonium Chloride, Glycerin, Laurdimonium, Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Wheat Protein, Arginine, Acetyl Tyrosine, Arctium Majus Root Extract, Hydrolyzed Soy Protein, Polyquaternium-11 . Nacinamide, Ornithine HCL, Citrulline, Linalool, Pantolactone, Coumarin, Hexyl Cinnamal, Limonene, Biotin, Cl 15985, Cl16255. (1.10.2008)
W składzie nie znalazłam nic co mogłoby bardzo niekorzystnie wpływać na włosy, lub być substancjami szkodliwymi.
Co w niej lubię a czego nie:
- jest lekka, nie obciąża włosów
- ładnie je wygładza
- włosy po niej się nie puszą
- włosy są bardziej lśniące
- włosy po niej łatwo rozczesać
- jako takiego odżywienia nie zauważyłam
- nie skleja włosów
- rozpylacz "wydaje" odpowiednią ilość produktu (krople nie są za duże- taka mgiełka)
- ma ładny zapach
- jest tania i wydajna
- używam zarówno na mokre/wilgotne jak i suche włosy (nigdy ich nie obciąża)
- nie zauważyłam, żeby nadawała miękkość włosom (są wygładzone ale jednocześnie dość sztywne)
- czasem wydaje mi się, że włosy się po niej elektryzują
Zapraszam na moje aukcje ----> KLIK ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka. Pokaż wszystkie posty
26 września 2013
28 listopada 2012
Oriflame do paznokci - recenzja odżywki i "wybielacza"
Cześć,
Dawno mnie nie był a to za sprawą toczącego się na uczelni maratonu kolokwiów, wielu imprez i innych czasopochłaniaczy ;D
Trochę na szybko, ale za to dokładnie: recenzja dwóch produktów Oriflame odżywki podkładowej nail shield oraz preparatu do wybielania płytki paznokcia nail whitener. Zacznę od ceny: ok 20zł za każdy, pojemność to 7ml.
Co do wydajności to z preparatu do wybielania jestem zadowolona, używam go tak samo często jak odzywki i widać na zdjęciach różnicę w zużyciu. Od ok 2m-cy używam obu preparatów co malowanie paznokci, za każdym razem.
Działanie:
Zacznę od Oriflame nail whitener: nie wybielił w żaden sposób płytki paznokcia, też go nie wzmocnił. Nie zauważyłam żadnego działania, także zdecydowanie nie polecam. Preparat nakłada się na paznokcie, po chwili sam się wchłania.
Oriflame nail shield: jako odżywka nie sprawdza się za dobrze, nie sprawia że paznokcie stają się mocniejsze, zdrowsze ani że mniej się łamią, ale też ich nie niszczy. Plusem jest to, że świetnie trzymają się na niej lakiery, bardzo szybko schnie i ładnie można nałożyć cienką warstwę. Zaznaczyć muszę, że wypełnia wszelkie nierówności na płytce paznokcia, przez co właściwy lakier ładnie wygląda i długo się trzyma.
To tyle, odżywka jest warta uwagi, ale tylko dla osób, które chcą nakładać pod spód jakiś lakier, a nie koniecznie wzmocnić paznokcie. Osobiście raczej nie powrócę do żadnego z tych kosmetyków. Za taką cenę zdecydowanie bardziej polecam NailTek.
pozdrawiam ;)
Dawno mnie nie był a to za sprawą toczącego się na uczelni maratonu kolokwiów, wielu imprez i innych czasopochłaniaczy ;D
Trochę na szybko, ale za to dokładnie: recenzja dwóch produktów Oriflame odżywki podkładowej nail shield oraz preparatu do wybielania płytki paznokcia nail whitener. Zacznę od ceny: ok 20zł za każdy, pojemność to 7ml.
Co do wydajności to z preparatu do wybielania jestem zadowolona, używam go tak samo często jak odzywki i widać na zdjęciach różnicę w zużyciu. Od ok 2m-cy używam obu preparatów co malowanie paznokci, za każdym razem.
Działanie:
Zacznę od Oriflame nail whitener: nie wybielił w żaden sposób płytki paznokcia, też go nie wzmocnił. Nie zauważyłam żadnego działania, także zdecydowanie nie polecam. Preparat nakłada się na paznokcie, po chwili sam się wchłania.
Oriflame nail shield: jako odżywka nie sprawdza się za dobrze, nie sprawia że paznokcie stają się mocniejsze, zdrowsze ani że mniej się łamią, ale też ich nie niszczy. Plusem jest to, że świetnie trzymają się na niej lakiery, bardzo szybko schnie i ładnie można nałożyć cienką warstwę. Zaznaczyć muszę, że wypełnia wszelkie nierówności na płytce paznokcia, przez co właściwy lakier ładnie wygląda i długo się trzyma.
To tyle, odżywka jest warta uwagi, ale tylko dla osób, które chcą nakładać pod spód jakiś lakier, a nie koniecznie wzmocnić paznokcie. Osobiście raczej nie powrócę do żadnego z tych kosmetyków. Za taką cenę zdecydowanie bardziej polecam NailTek.
pozdrawiam ;)
8 listopada 2012
Wzmacniająca odżywka do włosów - z apteczki babuni Joanna
Cześć!
Kolejne recenzja i żeby nie napisać od razu, że mi się nie podoba, to zobaczcie same, co mam o niej do napisania.
Informacje podstawowe: Joanna, z apteczki babuni - odżywka do włosów wzmacniająca. Do włosów cienkich, delikatnych ze skłonnością do wypadania. Zawiera ekstrakt ze skrzypu i rozmarynu. Pojemność 300 g, cena ok 7-10 zł.
A więc przechodząc do rzeczy, odżywka miała sprawić, że moje włosy będą puszyste i lśniące, mocniejsze, pełne życia i łatwe do rozczesania i układania.
Mogę się zgodzić tylko z łatwiejszym rozczesywaniem, bo po prostu były ciężkie i oklapłe, przez co dość łatwo mogłam je rozczesać.
Co do samej odżywki to konsystencja rzadsza niż szampon, produkt się wylewa z opakowania. efektu puszystych włosów itp nie ma wcale.
Nie widzę też sensu używać tej odżywki, bo moje włosy wcale się nie wzmocniły ani nie były w lepszej kondycji. Na dodatek bardzo się elektryzowały. Nie muszę wspominać, że obciążał włosy i szybko się przetłuszczały, nawet przy skórze głowy, chociaż używałam od połowy długości włosów.
Zapach typowo ziołowy, nie wszystkim się będzie podobał, ale mi nie przeszkadza. W składzie na drugim miejscu alkohol. Ekstrakt ze skrzypu i rozmarynu jest dopiero po połowie składu.
Także jestem na nie. Zużyję ją pewnie, ale na pewno do niej nie wrócę i nie polecam nikomu.
Miałyście z nim do czynienia? mnie teraz kusi wersja żółta, chyba z jajkiem? Polecacie?
buziaki,
sunshine ;)
PS. Zapraszam na rozdanie --> TU
Kolejne recenzja i żeby nie napisać od razu, że mi się nie podoba, to zobaczcie same, co mam o niej do napisania.
Informacje podstawowe: Joanna, z apteczki babuni - odżywka do włosów wzmacniająca. Do włosów cienkich, delikatnych ze skłonnością do wypadania. Zawiera ekstrakt ze skrzypu i rozmarynu. Pojemność 300 g, cena ok 7-10 zł.
A więc przechodząc do rzeczy, odżywka miała sprawić, że moje włosy będą puszyste i lśniące, mocniejsze, pełne życia i łatwe do rozczesania i układania.
Mogę się zgodzić tylko z łatwiejszym rozczesywaniem, bo po prostu były ciężkie i oklapłe, przez co dość łatwo mogłam je rozczesać.
Co do samej odżywki to konsystencja rzadsza niż szampon, produkt się wylewa z opakowania. efektu puszystych włosów itp nie ma wcale.
Nie widzę też sensu używać tej odżywki, bo moje włosy wcale się nie wzmocniły ani nie były w lepszej kondycji. Na dodatek bardzo się elektryzowały. Nie muszę wspominać, że obciążał włosy i szybko się przetłuszczały, nawet przy skórze głowy, chociaż używałam od połowy długości włosów.
Zapach typowo ziołowy, nie wszystkim się będzie podobał, ale mi nie przeszkadza. W składzie na drugim miejscu alkohol. Ekstrakt ze skrzypu i rozmarynu jest dopiero po połowie składu.
Także jestem na nie. Zużyję ją pewnie, ale na pewno do niej nie wrócę i nie polecam nikomu.
Miałyście z nim do czynienia? mnie teraz kusi wersja żółta, chyba z jajkiem? Polecacie?
buziaki,
sunshine ;)
PS. Zapraszam na rozdanie --> TU
25 lipca 2012
Kolejne zakupy! :)
Cześć dziewczyny, miałam nic nie kupować a jednak! nie mogłam się powstrzymać a poszłam do sklepu po jeden produkt, wróciłam z całą siatką.
Dziś byłam w Rossmanie i oto co kupiłam:
-Isana olejek pod prysznic 3,99zł
-Bielenda serum antycellulitowe przeciw rozstępom 11,99zł
-Facelle intim, płyn do higieny intymnej będę używała jako szampon, ale to jak skończę dermenę - 6,29zł
-Joanna odżywka do włosów, wzmacniająca 4,99zł
-Cleanic patyczki kosmetyczne - 2,99zł
-magnez - 4,99zł
Oprócz tego małe zamówienie z Oriflame: (cen nie pamiętam)
To tyle :) pozdrawiam Was serdecznie ;* i dziękuję za odwiedzanie mojego bloga. Zapraszam też na trwające rozdanie tu :) oraz na moje aukcje tutaj
Dziś byłam w Rossmanie i oto co kupiłam:
-Isana olejek pod prysznic 3,99zł
-Bielenda serum antycellulitowe przeciw rozstępom 11,99zł
-Facelle intim, płyn do higieny intymnej będę używała jako szampon, ale to jak skończę dermenę - 6,29zł
-Joanna odżywka do włosów, wzmacniająca 4,99zł
-Cleanic patyczki kosmetyczne - 2,99zł
-magnez - 4,99zł
Oprócz tego małe zamówienie z Oriflame: (cen nie pamiętam)
To tyle :) pozdrawiam Was serdecznie ;* i dziękuję za odwiedzanie mojego bloga. Zapraszam też na trwające rozdanie tu :) oraz na moje aukcje tutaj
Etykiety:
Bielenda,
Cleanic,
facelle,
haul,
Isana,
Joanna,
krem do rąk,
magnez,
odżywka,
olejek,
oriflame,
patyczki kosmetyczne,
płyn do higieny intymnej,
serum antycellulitowe,
z apteczki babuni,
zakupy
18 sierpnia 2011
Recenzja - Nail Tek II intensive therapy
Dziś przychodzę z recenzją, chyba znanego specyfiku do paznokci a mianowicie odżywki Nail Tek II intensive therapy.
Zacznę od tego, że jest to pierwsza i chyba jedyna odżywka jaka zadziałała na moje paznokcie. Znajduje same plusy, jedyną wadą może być cena, chociaż aktualnie nie jest to chyba aż tak duży wydatek ;)
Zalety:
+nie rozdwajają się
+są odżywione
+stają się mocniejsze, twardsze (jednocześnie nie są kruche)
+odżywka zapobiega przed przebarwieniom (sprawdza się jako baza)
+łatwa aplikacja, standardowy pędzelek
+nie śmierdzi (zapach normalnego lakieru)
+na długo starcza (15 ml) po otwarciu można stosować przez 60 m-cy (używałam ją z przerwami jakieś 2 lata i nadal jest OK)
Naprawdę z czystym sumieniem moge polecić tę odżywkę, naprawdę pomaga :) Po pewnym czasie przestałam stosować a paznokcie są nadal mocne i odżywione. Na pewno za jakiś czas kupię ją ponownie.
Polecacie jakieś bazy, które są jednocześnie odżywką? Zastanawiam się nad kupnem Nail Tek Formula II Fundation.
xoxo
sunshine
Subskrybuj:
Posty (Atom)
