Hej, dawno mnie nie było, a to za sprawą braku czasu i problemów zdrowotnych. Aktualnie jakoś sobie poradziłam ze wszystkim, trochę kolokwiów na studiach w tym tygodniu, ale co to dla mnie ;)
Także zapraszam na szybki post, dotyczący moich ostatnich zakupów urodowych.
1. Ziele skrzypu
2. Liść pokrzywy
3. Korzeń pokrzywy do płukania włosów.
4. Natural classic Henna, treatment wax, maska do włosów WAX
5. Iwostin Purritin, krem na noc
6. Barwa, szampon pokrzywowy
7. Inter fragnances, szampon Seboradin przeciw wypadaniu włosów.
Oprócz kremu wszystkie produkty mają na celu wzmocnić moje włosy. Post z aktualną pielęgnacją włosów jest w trakcie tworzenia. Niedługo się pojawi.
pozdrawiam serdecznie ;)
PS, przypominam o rozdaniu, jeżeli nie zgłosi się 20 osób to niestety się nie odbędzie.
Fajne zakupy jestem ciekawa tego szamponu Seboradin
OdpowiedzUsuńTeż jestem ciekawa tego szamponu i posta z aktualizacją włosową :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie www.shellmua.blospot.com
OdpowiedzUsuńzdrowe te zakupy :)
OdpowiedzUsuńŚwietne zakupy ;p
OdpowiedzUsuńWidzę, że akcja wspomagania włosów:P
OdpowiedzUsuńOdpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam.
Pozdrawiam.
sporo tego - fajnie czekam na ten wpis o pielegnacji wlosow:)))
OdpowiedzUsuńCiekawe zakupy :))
OdpowiedzUsuńczekam na recenzję kremy iwostin:)
OdpowiedzUsuńciekawe zakupy :) uwielbiam takie wpisy o kosmetykach do włosów
OdpowiedzUsuńziele skrzypu moze kupie :)
obserwuje blog :)))
Mam ten szampon z Seboradin mi nie pomógł z wypadaniem włosów ale ślicznie pachnie i jest bardzo wydajny
OdpowiedzUsuńfajne zakupy;) zapraszam do mnie jestem nowa;)
OdpowiedzUsuń