Witajcie, dawno nie pokazywałam Wam jak urosły i jak zmieniły się moje włosy. Pisałam, że je pofarbowałam, ale nie wiem co o tym myśleć, potem używałam Go Blonder Johna Fridy.
Chyba wszystko najlepiej pokażą zdjęcia, zapraszam do oglądania i komentowania ;)
tak zmieniała się długość moich włosów, nie podcinałam ich ani razu
LISTOPAD: 73 CM
GRUDZIEŃ: 73,5 CM
STYCZEŃ: 75 CM
LUTY: brak pomiaru :(
MARZEC: 78 CM
KWIECIEŃ: 80 CM
Tutaj po zastosowaniu farby Palette mouse, blond, kolejne zdjęcie po 2 aplikacjach spreyu GoBlonder.
I aktualne zdjęcie moich włosów:
Macie może jakieś sposoby, polecacie jakieś szampony, aby włosy u nasady, przy skórze głowy nie były przyklapnięte i "tłuste" po kilku godzinach. Moje są ładnie świeże na dole, ale przy samej skórze głowy często tragedia i już sama nie wiem po co sięgnąć.
Postaram się zrobić w tym tygodniu post o ich pielęgnacji. To opowiem więcej :) Na dziś tyle, zapraszam na moje aukcje.
KLIK i do komentowania.
pozdrawiam