17 listopada 2011

Znana od dawna? Maseczka aspirynowa

 
Dziś przychodzę z MASECZKĄ ASPIRYNOWĄ, wszystkim chyba znaną.
Chciałabym pokazać Wam mój sposób na maseczkę.
Potrzebne będzie:
  • kefir / jogurt naturalny
  • Aspiryna Bayer ( w tabletkach )
  • maseczka ( jakaś, nawilżająca, chyba najlepiej sprawdzają się samowchłaniające )
To tyle ze składników. Dodaje 2 tabletki aspiryny, dodaje 1-1,5 łyżeczki kefiru i trochę maseczki.
Zamiast maseczki często dodaję wit. A w kapsułkach. Rozgniatam je aby dodać zawartość kapsułki.








Po dokładnym wymieszaniu nakładam na twarz na jakieś 15-20-25 min :)
W zależności od czasu jaki posiadam.


Maseczka ta sprawdza się przy cerze trądzikowej, ale także przy cerach wrażliwych. Pomaga złuszczyć skórę, a drobinki aspiryny dodatkowo spełnia rolę peelingu przy zmywaniu jej z twarzy.

Polecam Wam ją serdecznie.
sunshine

8 komentarzy:

  1. Ciekawa sprawa:) Nawet nie wiedziałam, że można dodać maseczkę w saszetce:)) Pozdrawiam:* i na pewno kiedyś w wolnej chwili wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo powiem szczerze, że ja o tej maseczce nie słyszałam ale niestety aspiryny mi szkoda, bo po weekendzie na kaca jest jak zbawienie hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny blog ! Obserwuje i zapraszam do mnie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. vitapil muszę kupić! zapraszam na http://sauria80world.blogspot.com/2011/11/swiateczne-rozdanie-sauria80-hande-made.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie słyszałam o takiej maseczce .. fajnie wiedzieć !

    OdpowiedzUsuń