15 listopada 2011

Bubel - Ziaja sopot spa płyn micelarny

Dziś, ostrzegam Was przed jednym z moich największych rozczarowań jeżeli chodzi o firmę Ziaje, którą w ogólnym aspekcie uwielbiam.



Ten oto płyn micelarny jest najgorszym produktem jaki kiedykolwiek miałam do twarzy. Przynajmniej w tym momencie tak jest.
Zapewnia łagodny demakijaż- ANI DEMAKIJAŻ ANI ŁAGODNY
Zapobiega wysuszaniu skóry - NIE! czuje jakby moja skóra była ściągnięta, mam ochotę ją umyć ponownie i nałożyć b. dużo kremu
Zmiękcza skórę i redukuje napięcie naskórka - j.w.
Wpływa kojąco na podrażnienia - dla mnie to on PODRAŻNIA
Mnie piecze, o demakijażu oczu nie wspomnę, gdy nawet na skórę twarzy działa, w moim przypadku, drażniąco.

Nie polecam i tyle.
Jedynym plusem a jednocześnie minusem ( bo kupuje za dużo tanich NIEPOTRZEBNYCH produktów) jest cena, ok 6,5-8 zł

Aktualnie używam go do np płukania pędzli po umyciu. Może macie jakieś pomysły na jego wykorzystanie?

6 komentarzy:

  1. dobrze wiedzieć
    ja również lubię firmę ziaja

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się w 100% z Twoją opinią- KOSZMAR!

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o nim właśnie bardzo negatywne opinie. A pomysł z wykorzystaniem go do mycia pędzli jest jak najbardziej udany:)) Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam z nim to samo !!! :/ ale o pędzlach nie pomyślałam ...

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam micele ale ten to bubel-do kosza :/

    OdpowiedzUsuń